Po powrocie z zajęć miałam na coś ochotę. Zjadłam chyba wszystko co można było, aż wpadłam na pomysł by w końcu zużyć te wszystkie już lekko zmęczone owoce. Czymś podobnym zostałam niedawno poczęstowana na niedzielnym śniadaniu u koleżanki. Słońce zamknięte w szklance! ;)
Dla trzech osób:
duże mango
trzy pomarańcze
limonka
Owoce muszą być dojrzałe.
Dokładnie myję wszystkie owoce. Pomarańcze obieram ze skórki i podzielone na cząstki wrzucam do blendera. Wyciskam do niego sok z limonki i wkładam pokrojone w kawałki mango. Okrawam je wokół pestki, obieram ze skórki i kroję. Można też nie zdejmując skórki pociąć miąższ w kostkę i wywinąć skórkę. Zrobić tak zwanego mangowego jeżyka. Wtedy łatwo wykrawa się kawałki. Wszystko chwilę razem blenduję.
Całość wychodzi przyjemnie gęsta z cząstkami owoców.
Smacznego! ;))
sobota, 8 marca 2014
czwartek, 19 grudnia 2013
Brukselka smażona z porem.
Dla jednych pyszności, dla większości koszmar. Sama zwykle gotowaną w zupie połykałam z zamkniętymi oczami. Jednak taka smażona jest niesamowita. Słodka, nierozmiękła i bez goryczki.
Robi się bardzo szybko i jest świetnym dodatkiem do obiadu.
Dla trzech osób:
pół kilograma małych główek brukselki
około 300g por
sól
świeżo mielony pieprz
masło lub oliwa
Z kapustek obcinam głąby i zdejmuję wierzchnie listki. Główki przekrawam na pół i układam je płasko na rozgrzanym tłuszczu. Solę obficie z wierzchu i pozwalam się kapustkom lekko skarmelizować.Gdy się przyrumienią dorzucam uprzednio umyty i pokrojony w małą kostkę por. Smażę, aż por jest miękki. Doprawiam świeżo mielonym pieprzem i w razie potrzeby dodatkową szczyptą soli.
Brukselka to źródło wielu witamin, między innymi A, B1, B2, B5, B6, C, E, B7 i K.Zjedzenie zaledwie 150g pokrywa w stu procentach dzienne zapotrzebowanie na witaminę C. Brukselka zawiera również dużo beta-karotenu – ludzki organizm zamienia go w witaminę A, niezbędną między innymi do wzrostu dzieci oraz zapewniającą dobre działanie narządu wzroku.
100g zawiera jedynie około 35 kcal.
Do tego była bułka z dynią zapiekana z mozzarellą. Pyszności...
Smacznego! ;))
Robi się bardzo szybko i jest świetnym dodatkiem do obiadu.
Dla trzech osób:
pół kilograma małych główek brukselki
około 300g por
sól
świeżo mielony pieprz
masło lub oliwa
Z kapustek obcinam głąby i zdejmuję wierzchnie listki. Główki przekrawam na pół i układam je płasko na rozgrzanym tłuszczu. Solę obficie z wierzchu i pozwalam się kapustkom lekko skarmelizować.Gdy się przyrumienią dorzucam uprzednio umyty i pokrojony w małą kostkę por. Smażę, aż por jest miękki. Doprawiam świeżo mielonym pieprzem i w razie potrzeby dodatkową szczyptą soli.
Brukselka to źródło wielu witamin, między innymi A, B1, B2, B5, B6, C, E, B7 i K.Zjedzenie zaledwie 150g pokrywa w stu procentach dzienne zapotrzebowanie na witaminę C. Brukselka zawiera również dużo beta-karotenu – ludzki organizm zamienia go w witaminę A, niezbędną między innymi do wzrostu dzieci oraz zapewniającą dobre działanie narządu wzroku.
100g zawiera jedynie około 35 kcal.
Do tego była bułka z dynią zapiekana z mozzarellą. Pyszności...
Smacznego! ;))
czwartek, 28 listopada 2013
Krem orzechowo-kakaowy.
Kto nie kocha kremów czekoladowych z orzechami? Domowe są jednak najlepsze.
Ten jest mega prostą i tańszą wersją tych sklepowych.
Na około 800ml kremu:
300ml orzechów ziemnych
200ml orzechów laskowych
250ml mleka 2%
dwie łyżki płynnego miodu
dwie łyżki gorzkiego kakao
dwie łyżki delikatnego oleju
Nie jest zbyt słodki, więc duża część z Was może dołożyć miodu :). Pierw jednak warto spróbować takiego.
Wszystkie składniki włożyłam do malaksera, nastawiałam na pełną moc i miksowałam. Robiłam to trzy razy, bo maszynie opornie szło. W końcu zrobił się lśniący, gęsty z niewielkimi kawałkami orzechów. Niebo...
Smacznego! ;)
Ten jest mega prostą i tańszą wersją tych sklepowych.
Na około 800ml kremu:
300ml orzechów ziemnych
200ml orzechów laskowych
250ml mleka 2%
dwie łyżki płynnego miodu
dwie łyżki gorzkiego kakao
dwie łyżki delikatnego oleju
Nie jest zbyt słodki, więc duża część z Was może dołożyć miodu :). Pierw jednak warto spróbować takiego.
Wszystkie składniki włożyłam do malaksera, nastawiałam na pełną moc i miksowałam. Robiłam to trzy razy, bo maszynie opornie szło. W końcu zrobił się lśniący, gęsty z niewielkimi kawałkami orzechów. Niebo...
Smacznego! ;)
Subskrybuj:
Posty (Atom)


