Dla jednych pyszności, dla większości koszmar. Sama zwykle gotowaną w zupie połykałam z zamkniętymi oczami. Jednak taka smażona jest niesamowita. Słodka, nierozmiękła i bez goryczki.
Robi się bardzo szybko i jest świetnym dodatkiem do obiadu.
Dla trzech osób:
pół kilograma małych główek brukselki
około 300g por
sól
świeżo mielony pieprz
masło lub oliwa
Z kapustek obcinam głąby i zdejmuję wierzchnie listki. Główki przekrawam na pół i układam je płasko na rozgrzanym tłuszczu. Solę obficie z wierzchu i pozwalam się kapustkom lekko skarmelizować.Gdy się przyrumienią dorzucam uprzednio umyty i pokrojony w małą kostkę por. Smażę, aż por jest miękki. Doprawiam świeżo mielonym pieprzem i w razie potrzeby dodatkową szczyptą soli.
Brukselka
to źródło wielu witamin, między innymi A, B1, B2, B5, B6, C, E, B7 i K.Zjedzenie zaledwie 150g pokrywa w stu procentach dzienne
zapotrzebowanie na witaminę C. Brukselka zawiera również dużo
beta-karotenu – ludzki organizm zamienia go w witaminę A, niezbędną
między innymi do wzrostu dzieci oraz zapewniającą dobre działanie
narządu wzroku.
100g zawiera jedynie około 35 kcal.
Do tego była bułka z dynią zapiekana z mozzarellą. Pyszności...
Smacznego! ;))
czwartek, 19 grudnia 2013
czwartek, 28 listopada 2013
Krem orzechowo-kakaowy.
Kto nie kocha kremów czekoladowych z orzechami? Domowe są jednak najlepsze.
Ten jest mega prostą i tańszą wersją tych sklepowych.
Na około 800ml kremu:
300ml orzechów ziemnych
200ml orzechów laskowych
250ml mleka 2%
dwie łyżki płynnego miodu
dwie łyżki gorzkiego kakao
dwie łyżki delikatnego oleju
Nie jest zbyt słodki, więc duża część z Was może dołożyć miodu :). Pierw jednak warto spróbować takiego.
Wszystkie składniki włożyłam do malaksera, nastawiałam na pełną moc i miksowałam. Robiłam to trzy razy, bo maszynie opornie szło. W końcu zrobił się lśniący, gęsty z niewielkimi kawałkami orzechów. Niebo...
Smacznego! ;)
Ten jest mega prostą i tańszą wersją tych sklepowych.
Na około 800ml kremu:
300ml orzechów ziemnych
200ml orzechów laskowych
250ml mleka 2%
dwie łyżki płynnego miodu
dwie łyżki gorzkiego kakao
dwie łyżki delikatnego oleju
Nie jest zbyt słodki, więc duża część z Was może dołożyć miodu :). Pierw jednak warto spróbować takiego.
Wszystkie składniki włożyłam do malaksera, nastawiałam na pełną moc i miksowałam. Robiłam to trzy razy, bo maszynie opornie szło. W końcu zrobił się lśniący, gęsty z niewielkimi kawałkami orzechów. Niebo...
Smacznego! ;)
sobota, 26 października 2013
Tagliatelle z pikantnym sosem pieczarkowym.
Dla czterech osób:
800gram pieczarek
trzy małe cebule
niewielka papryczka chili
trzy duże ząbki czosnku
gałązka rozmarynu
łyżeczka posiekanego koperku
50-70g wędzonego twarogu
300ml mleka
olej rzepakowy
sól i świeżo mielony pieprz
350g makaronu tagliatelle
Pieczarki obieram, kroję na mniejsze kawałki. Cebulę obieram, kroję w piórka i szklę na niewielkiej ilości oleju z dodatkiem soli. Dodaję pieczarki i duszę, aż wyparuje prawie cała woda. Dodaję umyte i posiekane igiełki rozmarynu, wraz z niezdrewniałą łodyżką i posiekaną drobno chili. Moja nie była specjalnie ostra, więc dodałam z pestkami. Wtarłam czosnek, przesmażyłam chwilkę i dolałam mleko. Gdy sos się zagęścił zdjęłam garnek z ognia, wsypałam posiekany koperek i pokruszony widelcem ser. Próbuję i doprawiam do smaku. Wymieszałam i wrzuciłam przygotowany w międzyczasie makaron. Gotowałam go chwilkę krócej by wchłonął sos. Przykryłam garnek i zostawiłam na chwilkę.
Smacznego! ;))
Subskrybuj:
Posty (Atom)


